Bieszczadzki browar Ursa Maior przygotował nowe lokalne piwo: URSA KURACJUSZKA to chmielone na zimno, soczyste i odświeżające piwo rzemieślnicze o smaku i aromacie owoców cytrusowych i tropikalnych. Goryczka i smak przypominają świeżo wyciśnięty sok z żółtego grejpfruta, limonki i pomelo. W aromacie wyczuwalne są nuty chmielowe bliskie owocom tropikalnym takim jak ananas i mango. Umiarkowana kwaskowatość i zdecydowana goryczka sprawiają, że piwo przyjemnie orzeźwia i świetnie gasi pragnienie.

Na etykiecie najnowszego piwa z Bieszczad wykorzystano pracę niezwykle uzdolnionej, 14-letniej Karoliny Oczkowskiej, podopiecznej Stowarzyszenia Na Rzecz Dzieci z Chorobą Nowotworową „Koliber”. Oryginał można podziwiać w bieszczadzkiej galerii Ursa Maior w Uhercach Mineralnych.

Ten obraz wykorzystano na etykiecie bieszczadzkiego piwa Ursa Kuracjuszka
Oryginalny obraz Karoliny Oczkowskiej, w zbiorach Galerii Ursa Maior, Uherce Mineralne 122A

Dodatek dobroczynnych bakterii Lactobacillus brevis, zawartość korzystnych składników chmielu oraz drożdży sprawiają, że Ursa Kuracjuszka to świetny wybór dla osób dbających o zdrowie i dobre samopoczucie.

Nowe piwo z Bieszczad pasuje do potraw z jajek, pizzy na grubym cieście, makaronu z sosem serowym czy zapiekanki ziemniaczanej. Doskonałe do serów typu cheddar, mascarpone, brie lub camembert. Na deser warto podać je do karpatki lub eklerów z kremem cytrynowym.

Piwo niepasteryzowane Ursa Kuracjuszka
Foto: Jacek Łopian

URSA KURACJUSZKA to piwo w stylu Sour Session IPA, ekstrakt 11,9% wag., alkohol 4,3% obj.
Piwo niefiltrowane, niepasteryzowane, naturalnie nasycone CO2.
Składniki: woda, słód jęczmienny chmiel, drożdże, bakterie kwasu mlekowego Lactobacillus brevis.
Woda z odwiertu “Ursa 1” w Uhercach Mineralnych, z naturalnie występującymi substancjami mineralnymi.
Piwo uwarzone dzięki energii słońca wykorzystywanej w Ursa Maior.

Energia ze słońca w browarze Ursa Maior w Bieszczadach