Oto jest! Najnowszy Purpurat z Bieszczad!

Od dzisiaj jest dostępne najnowsze wydanie bardzo wyczekiwanego Ursy Purpurata! Prosto z Bieszczadzkiej Wytwórni Piwa, jedynego bieszczadzkiego browaru. Lekkie, a jednocześnie zaskakująco pełne, ultrapijalne English Amber Ale. Polecamy dla zwolenników piw lekko goryczkowych a jednocześnie z niezwykle miłą podbudową słodową.

Purpurat występuje w trzech wersjach etykiety z bieszczadzkimi motywami – z Niedźwiedziem, Jeleniem i Bobrem. To reprodukcje tzw. dzikon, obrazów stworzonych na podobieństwo ikon. Autorką tej poruszającej serii malowideł jest Marta Jamróg z Jasielskiej Pracowni Ikon.

“Dzikony” były prezentowane na ostatnim piętrze galerii Bieszczadzkiej Wytwórni Piwa Ursa Maior, a dochód ze sprzedaży zasilił Fundusz Bioróżnorodności Ursa, który wspiera ciekawe inicjatywy służące ochronie przyrody w Bieszczadach. Niedawno właśnie z niego dofinansowaliśmy powstawanie mikrorezerwatów chroniących strefy wokół rzadkich gatunków ptaków i porostów.

Oryginalne obrazy wzbudziły pożądanie kolekcjonerów, powszechne zainteresowanie osób o wyczulonych gustach artystycznych oraz oburzenie niektórych fundamentalistów. Niektórzy z nich nawet organizowali wyprawy do browaru, żeby się bardziej pooburzać 😉 W każdym razie każdy z obrazów przedstawia inną, uniwersalną opowieść, a wszystkie nauczają o potrzebie dobrego traktowania zwierząt i ochronie dzikiego świata.

Po co to zrobiliśmy? Bo “potrzebne jest nam inne, mądrzejsze i może bardziej mistyczne, pojmowanie zwierząt. Dobrotliwie spoglądamy na nie z góry, użalamy się nad ich tragicznym losem, który przeznaczył im postać dalece niższą od naszej. I tu się mylimy. Albowiem człowiek nie powinien oceniać zwierząt swoją miarą. Skończone i całkowite poruszają się w świecie starszym od naszego; obdarzone przedłużeniami zmysłów, które my dawno już utraciliśmy albo jakich nigdy nie osiągnęliśmy: żyją podług głosów, których nigdy nie usłyszymy. Nie są one ani naszymi braćmi, ani poddanymi, to inne społeczności wraz z nami schwytane w sieć życia i czasu, współwięźniowie wspaniałości i mozołu ziemi (Henry Beston, Dom na krawędzi)”.