URSA DZIKA ŁĄKA
Piwo w stylu Wheat Sour Ale
Ekstrakt 11,3% wag., alkohol 3,3% obj.

 

URSA DZIKA ŁĄKA to celowo kwaśne, niskoalkoholowe, pszeniczne piwo nawiązujące do tradycyjnego, niemieckiego stylu Berliner Weisse. Ekstremalnie rześkie, zaskakuje niezwykle świeżym, kwaskowato-owocowo-kwiatowym aromatem i smakiem. Finisz jest mocno kwaskowaty i wytrawny, co sprawia, że piwo jest ekstremalnie pijalne, orzeźwiające i świetnie gasi pragnienie.

 

Etykietę Dzikiej Łąki zdobi reprodukcja obrazu stworzonego wspólnie przez dzieci, którymi opiekuje się Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci z Chorobą Nowotworową Koliber oraz uczestników warsztatów plastycznych w Galerii Ursa Maior. Dochód ze sprzedaży piwa wspiera potrzebujące dzieci i ich rodziny.

 

Piwem najlepiej raczyć się na bosaka, na pięknej, dzikiej i niekoszonej łące, która zapewnia bogactwo życia. Tak jak tradycyjne Berliner Weisse, Dziką Łąkę można podawać z ulubionym sokiem lub musem owocowym.

 

Pasuje do dobrze posolonych, grubych frytek, potraw z soczewicy, ryżu i makaronu. Sprawdzi się do lekkich dań kuchni włoskiej, serów kozich, brie lub camembert. Na deser warto podać je do tarty ze słodkimi owocami.

 

DZIKĄ ŁĄKĄ delektuj się w temperaturze 8-10°C.
Piwo niefiltrowane, niepasteryzowane, naturalnie nasycone CO2.
Osad na dnie jest cechą naturalną.
Skład: woda, słód jęczmienny, słód pszeniczny, chmiel, drożdże, bakterie kwasu mlekowego Lactobacillus brevis.
Woda z odwiertu “Ursa 1” w Uhercach Mineralnych, z naturalnie występującymi substancjami mineralnymi.
Piwo uwarzone dzięki energii słońca wykorzystywanej w Ursa Maior.
Pojemność 500 ml, butelka bezzwrotna.
Należy przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu (<10°C).

 

Sprawdź dostępność tego piwa w sklepie internetowym Ursa Maior.

O naszej jakości świadczą...

Opinie naszych klientów

Fajnie mieć takie miejsca w Polsce, nie każde piwo smakuje ale to zależy tylko od osobistych preferencji ;) polecam zwiedzanie obiektu.

Ola Kamińska

Pyszne piwo, mały sklepik na miejcu nie tylko z alkoholem. Warto zapisać się na przejście po browarze i poznanie jego historii.

Joanna Głuskowska

Niesamowite miejsce, wyjątkowe na skalę krajową, a może nawet europejską... Wspaniali ludzie i dużo pyszności!

Jakub Grzeszczyk

Bądź z nami na bieżąco...

Zapisz się do newslettera